sobota, 11 lutego 2017

Od Jokera CD Chloe

Patrzyłem na dziewczynę z uśmiechem. Dokładnie ją spenetrowałem swym przenikliwym wzrokiem.
- Serio? - zacząłem się śmiać - Emo mnie atakuje? - zapytałem
Zacząłem się śmiać i opuściłem broń. Poszedłem do niej powoli.
- I co pod chodzisz? Myślisz, że się nie odważę? - zaczęła zadawać pytania, jak dla mnie zbytnio niepotrzebne pytania.
Stanąłem dopiero w tędy, gdy czubek jej pistoletu dotykał mojego czoła zacząłem się śmiać.
- No?! No na co czekasz?! Strzel! - zacząłem krzyczeć
Dziewczyn zaczęła przeciągać spust, ale gdy tylko brakowało parę milimetrów do końca, ją poradził prąd. Niebiesko włosa zaczęła się trząść, aż w końcu upadła na beton. Spojrzałem na nią i dalej się śmiałem. Przykucnąłem przy niej i złapałem ją za włosy podnosząc jej głowę.
- Brzydkie emo... Pamiętaj Joker zawsze ma asa w rękawie - poklepałem ją po policzku lewą dłonią i znowu ją poraziłem.
Puściłem jej włosy co spowodowało, że mocno przywaliła twarzą o twardy beton. Wziąłem w dłoń jej pistolet i go schowałem.
- Nastepnym razem uważaj, bo się jeszcze sama postrzelisz - powiedziałem
Odszedłem.
Chloe?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz